|
 |
Historia tego projektu związanego z opieką nad grobem młodego człowieka, Grzegorza Małolepszego będzie wymagała dokladnego zgłębienia. Na dzięń dzisiejszy, możemy się oprzeć na wspomnieniach naszego byłego prezesa, który wspomina to tak:
Grzegorz popełnił samobójstwo na wieść o tym, że zostaje wydalony ze Szwecji po odmowie uzyskania pobytu. Nikt z nas nigdy go nie spotkał. Prawdopodobnie nie miał żadnej rodziny, ani w Szwecji, ani w Polsce.
Informację o tym tragicznym wydarzeniu przekazał Konsulat Generalny RP w Malmö, a prośbę o opiekę nad grobem skierowano bezpośrednio do naszego związku. Odpowiedzieliśmy oczywiście pozytywnie.
Za związkowe pieniądze zakupiliśmy płytę nagrobkową w Polsce. Od tamtego czasu, co roku, ktoś z Polonici zapala znicze na grobie Grzegorza.
Jest więcej osób z Polonii, które znają tę tragiczną historię i również opiekują się tym miejscem.
|
|
|