|
W dniach od 26-28 marca, czyli na weekend, wybraliśmy się do Kirsebo na obóz, którego byliśmy organizatorami dla młodzieży polskiej z naszego regionu.
Z pobliskich wiosek przyjechały tylko dwie niewiasty (Växjö), a reszta (15) to oczywiście nasze Bolki.
Wspaniałe miejsce o bardzo niskim stopniu skażenia, nawet nam służyło.
Bajorko, lasek i bagna oddawały kapitalną atmosferę horroru.
Było oczywiście ognisko, zawody, konkursy, msza św., pogadanki a także super żarcie, jakiego dawno nigdzie nie było. Największą atrakcją było polowanie (na dziewczyny) oczywiście.
Gazetka Polonica Nr 9, czerwiec 1993
|
|
|
|
|