|
13 i 14.06 zostaliśmy zaproszeni do Kopenhagi na zakończenie roku harcerskiego.
Tym razem w lesie, ale też nie pozwolono nam rozpalić ogniska i kiełbaski wcinaliśmy na surowo.
Bawiliśmy się jednak zdrowo, poszaleliśmy też nieźle i razem z kibicami Francji i Anglii, powracaliśmy do zdemolowanego w czasie naszej nieobecności, przepięknego miasta Malmö. Czuwaj.
Gazetka Polonica Nr 7, październik 1992
|
|
|
|
|